wyborcza.pl
  Otwórz w przeglądarce  
         
   
     
   
     
  Przygotowała Ewa Tomkowska, 
redaktorka działu Nauka i Zdrowie
 
 

Ostatnie doniesienia o rozprzestrzeniającej się na świecie małpiej ospie sprawiły, że wiele osób zaczęło sobie zadawać pytanie, czy szczepionki przeciwko innym chorobom mogą chronić przed zakażaniem wirusem Orthopoxvirus z rodziny Poxviridae. Dane z 1988 r. wskazują, że szczepionka przeciwko ospie prawdziwej, zawierająca zmodyfikowany wirus krowianki, zapewnia około 85-proc. ochronę przeciwko małpiej ospie.

Nie wiem, czy Państwo pamiętacie, ale podobne pytanie zadawaliśmy sobie, gdy wybuchła pandemia koronawirusa. Zanim powstały szczepionki przeciw COVID-19, zastanawialiśmy się, czy może szczepionki na inne choroby chronią przed zakażeniem. Naukowcy szczególnie przyglądali się szczepionce na grypę.

 Kolejne potwierdzenia

Jeszcze w listopadzie w 2020 r. międzynarodowa, holendersko-niemiecko-rumuńska grupa badawcza, którą kierował Rumun prof. Mihai Netea, umieściła na medycznej platformie internetowej MedRxiv wyniki badań sugerujących, że użyta w Holandii w sezonie grypowym 2019/2020 szczepionka przeciwko grypie miała najprawdopodobniej działanie ochronne przeciw COVID-19.

Naukowcy przeanalizowali zapadalność na COVID-19 u szczepionych i nieszczepionych pracowników Uniwersyteckiego Centrum Medycznego Radboud w holenderskim Nijmegen. Okazało się, że wśród tych ostatnich stwierdzono 2,23 proc. zachorowań, a u personelu zaszczepionego - 1,33 proc. I była to różnica statystycznie istotna.

Teraz podobne wnioski płyną z badań wykonanych przez naukowców z Kataru. Przeprowadzono je pod koniec 2020 r., a wyniki umieszczono niedawno na medycznej platformie internetowej MedRxiv. Badanie przeprowadzono wśród personelu medycznego. Zespół naukowców kierowany przez Laitha Jamala Abu-Raddada, epidemiologa chorób zakaźnych z Weill Cornell Medicine-Qatar w Doha, wybrał pracowników medycznych jako grupę badawczą, ponieważ mieli oni większe ryzyko zakażenia niż osoby wykonujące inne zawody. Nie mogli oni stosować wszystkich środków ostrożności, m.in. nie mogli pracować zdalnie. Dzięki temu łatwiej było zbadać, jakie znaczenie miały w ochronie przed nowym koronawirusem szczepionki na grypę.

Badacze prześledzili losy 518 pracowników, u których stwierdzono dodatni wynik testu na obecność wirusa SARS-CoV-2, i porównali ich z grupą liczącą 2 tys. uczestników, u których wynik testu na obecność wirusa był ujemny. U osób, które otrzymały szczepionkę przeciwko grypie, prawdopodobieństwo uzyskania pozytywnego wyniku testu było o 30 proc. niższe niż u tych, którzy nie otrzymali szczepionki.

Z badania wynika również, że u osób, które otrzymały szczepionkę przeciwko grypie, prawdopodobieństwo zachorowania na ciężką postać COVID-19 w ciągu następnych kilku miesięcy było o prawie 90 proc. niższe niż u tych, którzy nie byli ostatnio szczepieni przeciwko grypie.

Günther Fink, epidemiolog z Uniwersytetu w Bazylei w Szwajcarii, twierdzi, że analiza naukowców z Kataru jest kolejnym już twardym potwierdzeniem takiego działania szczepionek. Oznacza to, że wcześniejsze badania i ich wyniki nie były przypadkowe. "To ważny kolejny dowód" - komentował badania prof. Mihai Netea, specjalista chorób zakaźnych, autor wcześniejszych badań na ten temat.

Ale jak to działa?

Nie jest jednak do końca jasne, dlaczego szczepionki przeciwko grypie miałyby chronić również przed COVID-19. Prof. Netea twierdzi, że szczepionki oczywiście ćwiczą układ odpornościowy w rozpoznawaniu konkretnych patogenów, ale jednocześnie pobudzają szeroko działające mechanizmy obrony przeciwwirusowej. Włączają one rodzaj odporności na różne zarazki, która zwana jest odpornością wytrenowaną (ang. trained immunity).

Ciągle nie wiadomo, na jakiej zasadzie działa odporność wytrenowana. Podejrzewa się, że żywe zarazki pozostawiają jakiś ślad w makrofagach, co powoduje, że są one bardziej aktywne i bardziej sprawne w niszczeniu mikrobów. Nie wiadomo też, jak długo utrzymuje się takie wzmocnienie systemu odpornościowego w organizmie.

Zespół prof. Mihai Netei rozpoczął w Brazylii randomizowane badanie, w którym chce sprawdzić, czy szczepionki przeciwko odrze, śwince i różyczce mogą również chronić przed COVID-19.

Wyniki takich analiz mogą pomóc podczas przyszłych pandemii, szczególnie przed opracowaniem szczepionki przeciwko jakiemuś nowemu szalejącemu zarazkowi.

Lekarze co roku zalecają szczepienia przeciwko grypie sezonowej, ponieważ ta "oswojona" już przez nas choroba także może prowadzić do groźnych dla zdrowia i życia powikłań, np. zapalenia płuc i zapalenia oskrzeli. Naukowcy udowodnili też, że możliwe jest jednoczesne zakażenie dwoma zarazkami - wirusem grypy i koronawirusem SARS-CoV-2. Wyniki ich badań wykazały także, że osoby zakażone zarówno SARS-CoV-2, jak i wirusami grypy były ponadczterokrotnie bardziej narażone na konieczność wdrożenia sztucznej wentylacji płuc.

________________________

Masz pytanie dotyczące zdrowia? Napisz na zdrowie@wyborcza.pl lub odpowiedz na tego maila!

 
 
Polscy naukowcy donoszą
 
 
Prof. Carsten Carlberg, biochemik: Zamiast na ludziach testuję terapie na "cyfrowych bliźniakach" >>
 
 
Poradnik
 
 
Trądzik u dorosłych często ma związek ze stylem życia. Jak go leczyć? >>
 
 
Prawda czy mit
 
 
Udar mózgu pozostawia zawsze jakąś niepełnosprawność? >>
 
 
 
Nie mieszaj...
 
     
 
... plastyki pochwy z żylakami wokół cewki moczowej >>
 
 
 
Koronawirus. Co musisz wiedzieć?
 
     
 
  • 10 nakazów na czas epidemii koronawirusa. Jak odróżnić COVID-19 od przeziębienia czy grypy?

  • Objawy, które mogą niepokoić

  • Przewodnik po domowym leczeniu COVID-19

  • Jak się leczy COVID-19. Wyjaśniamy krok po kroku

  • Odpowiadamy na pytania Czytelników o szczepienia przeciw COVID-19

  • Polscy eksperci obalają mity o szczepionkach przeciw COVID-19
 
 
Tutaj znajdziesz więcej informacji na temat zdrowia >>
 
  Podziel się  tym newsletterem ze swoimi znajomymi.

Podoba Ci się ten newsletter? Możesz zapisać się na wiele innych. Do wyboru m.in. Optymistyczny Michała Nogasia, zwierzęcy, opiniowy czy zdrowotny. Wybierz i trzymaj rękę na pulsie!
Zapisz się >>
 
 
 
 
  Newsletter wysłany na zamówienie użytkownika przez Agorę Spółkę Akcyjną z siedzibą w Warszawie, 00-732 Warszawa, ul. Czerska 8/10, wpisaną do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy, Wydział XIII Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 59944, kapitał zakładowy w wysokości: 46.580.831.00 zł, wpłacony w całości, NIP 526-030-56-44, adres serwisu korporacyjnego www.agora.pl. Wszelkie zapytania i uwagi dotyczące Newslettera proszę kierować pod adres: pomoc@wyborcza.pl. W celu rezygnacji z newslettera, użyj tego linka